Spółka PeGie zadba o wizerunek sportowy Politechniki Gdańskiej

  • We wrześniu tego roku powstała kolejna spółka spin-off stworzona z udziałem kapitału Politechniki Gdańskiej o nazwie PeGie. Będzie się ona zajmować szeroko rozumianym brandingiem czyli kreowaniem i utrzymaniem pozytywnego wizerunku marki w umysłach konsumentów.

    -Wszystkie amerykańskie college’e czy uniwersytety funkcjonują pod jedną egidą logotypu uczelnianego. W Polsce jest inaczej. Brakuje spójnej całości przekazu marketingowego Uczelni czyli powiązania ze sobą elementów marketingowych, reklamowych, które skierowane byłyby do konkretnej grupy klientów -  uważa Marcin „Henry” Gajewski – jeden z założycieli spółki PeGie.

    Działania brandingowe powodują, że marka staje się pewną obietnicą dla klientów, którzy chcą skorzystać z danego produktu. Sugeruje im, czego można oczekiwać od danych produktów i usług i czym różnią się one od innych konkurencyjnych. Aby marka była kojarzoną z dobrą jakością musi mieć dobrą reputację i wierną grupę stałych klientów.

    Obecnie spółka zajmuje się tworzeniem kolekcji odzieży i gadżetów z nowym logotypem sportowym środowiska skupionego wokół Politechniki Gdańskiej, z którym każdy chciałby się utożsamiać. Odzież przeznaczona będzie nie tylko dla reprezentantów sportowych Uczelni ale także dla jej kibiców. Ubrania i gadżety kojarzone z dobrą jakością i sukcesem będą przyciągały do siebie wiele osób.  W efekcie za 5-10 lat odzież z nowym logotypem będzie noszona przez setki ludzi nie tylko na zawody sportowe, ale również na spacery, do ogrodu czy na spotkania towarzyskie.

    Zaprojektowaniem strojów dla zajął się jeden z założycieli spółki – Marcin „Henry” Gajewski. Od 12 lat projektuje on odzież dla różnych firm polskich i zagranicznych m.in. Adidas. Brandingiem zajmuje się od lat.

    Odzież dobrej jakości nie musi wiązać się jednak z bardzo wysoką ceną

    - Wiele osób uważa, że koszulki zakupione za 10-15 zł są rewelacyjne bo są tanie. Są to zazwyczaj rzeczy jednorazowego użytku i nie ma tu mowy o jakichkolwiek działaniach marketingowych lub budowaniu wizerunku marki. Aby produkt był pożądany przez klienta docelowego i można było na nim zbudować tzw. branding nie może być to ani produkt najtańszy, ani najdroższy.  – podkreśla Marcin „Henry” Gajewski.

    Usługi brandingowe świadczone przez spółkę mają być w przyszłości sprzedawane innym instytucjom, uczelniom czy klubom sportowym.